Trzeba wiedzieć czego oczekuje się od życia, jakie są nas cele.

Nie chcę być reklamówką rzucaną na wietrze, o której śpiewa jedna z wokalistek.

Mam xx lat i nie wiem co lubię… Odkrywcze, co?

I nawet nie wiem czego nie lubię.

 

A nawet kiedy wiem co lubię a czego nie to nadal tego nie robię nawet w dziale czas dla siebie.

Powinnam wziąć się za siebie.

Odszukać KIĘ i opowiedzieć o niej więcej.

Zdecydować się na rozwój osobisty, choćby najbardziej wymagający- spróbowanie to już coś.

Zorganizować 2 wyjazdy i robić coś razem.

Tęsknię za byciem Sunią.

Przed nami weekend. Czy może być lepiej?